Dwie filiżanki i wydrukowany arkusz z dwiema kolumnami kwot na stole przy oknie

Budżet we dwoje

bez liczenia, kto ile wydał na buty

Pary piszą do nas zwykle nie z powodu braku pieniędzy, tylko braku ustaleń. Kto płaci za zakupy, czy wakacje są wspólne, ile można wydać bez pytania. Te rzeczy da się ustalić raz, na spokojnie, zamiast wracać do nich przy każdym paragonie.

Trzy sposoby

wszystko wspólne

Jedno konto, jedna pula, obie pensje wpływają w to samo miejsce. Najprościej w prowadzeniu. Trudniej, gdy zarobki bardzo się różnią albo ktoś lubi kupować rzeczy tylko dla siebie.

po połowie

Każde dokłada tyle samo na wspólne koszty. Uczciwe przy podobnych pensjach, bolesne przy różnych.

proporcjonalnie

Na wspólne koszty każde daje ten sam procent pensji, reszta zostaje na własnym koncie. Tak robi większość par, z którymi pracujemy, i od tego wariantu zaczynamy liczenie.

Policzcie proporcje

osoba A dokłada3165 zł

osoba B dokłada2035 zł

Każde oddaje 45,2% pensji. Reszta zostaje u siebie.

Pięć pytań na pierwszą rozmowę

Rozmowa zwykle trwa dłużej, niż się planuje. Na spotkaniu jesteśmy od tego, żeby nie zeszła na to, kto ile wydał w marcu.

Umówcie się we dwoje

napiszcie kilka słów

Odpisujemy w ciągu jednego dnia roboczego z propozycją terminu. Nie musicie niczego przygotowywać przed pierwszą wiadomością, wyciągi przydadzą się dopiero na spotkaniu.